piątek, 29 maja 2009

koniec rozyczki

Skonczylam rozyczke ale z efektu koncowego nie jestem zadowolona, przy nastepnej musze uzyc sposobu.





Wracam w niedziele ,moze juz bedzie wiecej serca.
pozdrawiam odwiedzajacych

1 komentarz:

  1. Czemu jesteś niezadowolona, mi tam się podoba ;)Ładnie Ci wyszła i śliczny ten kolorek :) Jakie będzie jej przeznaczenie obrazek, podusia...?

    Pozdrawiam:)
    Tin-Tin

    OdpowiedzUsuń