Nie jestem z tych co czesto lapia przeziebienia czy inne choroby ,najczesciej wszyscy w domu sa chorzy a ja nie ale tym razem mnie wzielo i synus tez chory i maz cos zaczal przebakiwac ,ze go tez zaczyna katar meczyc ... a na dworze znow sie ladnie zrobilo.Ach takie zycie...
No to pokazuje serducho :
tutaj robilam zdjecie z lampa i kolory troszke zywsze
a tutaj bez lampy i tez kolory zbyt blade:
pozdrawiam i zycze milego weekendu
Domma

Ślicznie Ci wychodzi to serce:) podziwiam, bo wiem że niełatwo sie wyszywa na czarnej kanwie. Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńrosse5 - Ania
http://rosse5.blox.pl/html/
Dokladnie to samo chce napisac, co Ania, jestem pelna podziwu, tempo masz spore, a wyszywanie na czarnej kanwie, jest trudne, a Ty sobie swietnie radzisz.
OdpowiedzUsuńDziekuje dziewczyny za Wasze slowa dla mnie sa duzym komplementem gdyz widze jakie rzeczy tworzycie :)
OdpowiedzUsuńpo raz pierwszy wyszywam na czarnej kanwie i bardzo dobrze mi sie wyszywa i sama jestem zdziwiona tym faktem ,bo slyszalam ze ciezko sie na niej wyszywa a mi jakos to idzie...
w orginale jest zeby wyszywac na lnie ale ja nie mam pojecia jak sie na tym wyszywa wiec wzielam kanwe i podoba mi sie efekt.
Czekam na koniec z niecierpliwoscia hihi
pozdrawiam i dziekuje raz jeszcze :)