piątek, 5 czerwca 2009

serce

Troszke przybylo ale nie za duzo ,rozyczki w ogole nie ruszylam ,wciaz meczy mnie katar i bol gardla.
Nie jestem z tych co czesto lapia przeziebienia czy inne choroby ,najczesciej wszyscy w domu sa chorzy a ja nie ale tym razem mnie wzielo i synus tez chory i maz cos zaczal przebakiwac ,ze go tez zaczyna katar meczyc ... a na dworze znow sie ladnie zrobilo.Ach takie zycie...
No to pokazuje serducho :

tutaj robilam zdjecie z lampa i kolory troszke zywsze





a tutaj bez lampy i tez kolory zbyt blade:



pozdrawiam i zycze milego weekendu
Domma

3 komentarze:

  1. Ślicznie Ci wychodzi to serce:) podziwiam, bo wiem że niełatwo sie wyszywa na czarnej kanwie. Pozdrawiam cieplutko:)
    rosse5 - Ania

    http://rosse5.blox.pl/html/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokladnie to samo chce napisac, co Ania, jestem pelna podziwu, tempo masz spore, a wyszywanie na czarnej kanwie, jest trudne, a Ty sobie swietnie radzisz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuje dziewczyny za Wasze slowa dla mnie sa duzym komplementem gdyz widze jakie rzeczy tworzycie :)
    po raz pierwszy wyszywam na czarnej kanwie i bardzo dobrze mi sie wyszywa i sama jestem zdziwiona tym faktem ,bo slyszalam ze ciezko sie na niej wyszywa a mi jakos to idzie...
    w orginale jest zeby wyszywac na lnie ale ja nie mam pojecia jak sie na tym wyszywa wiec wzielam kanwe i podoba mi sie efekt.
    Czekam na koniec z niecierpliwoscia hihi
    pozdrawiam i dziekuje raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń